Musza Wiosna Lyrics

Musza Wiosna Lyrics by Adam Mickiewicz :
Srali muchy, idzie wiosna
Czarus zadaniu temu latwo sprosta.
Zdejmie spodnie, wciagnie brzuch,
Wsadzi babie w duzy row.
Steknie, jeknie, pot wydali,
Jak cos powie – w leb przywali,
A, ze Czarus to jest sprinter,
Ona jeczy, ona kwiczy
To za malo dla mej piczy!
Czarus wielce oburzony,
Puszcza bebzon, wciaga gacie,
Mowi: ” wy mi wszystkie podlegacie! ”